piątek, 17 maja 2013

Za dwadzieścia minut uderzam na korki z matmy, o losie tak mi się nie chce. Chciwla odpoczynku chiiiiiiiiiiluuu na dworzu, kooot kooot koooott kooott ♥ i ksm, życie jest piękne jak jest słońce! a jeszcze piękniejsze jak się wie, że się idzie na ognisko z tymi udanym ludźmi i się spędzi baaardzooo dobry wieczór. to narazie

czwartek, 16 maja 2013

43♥

umieram w ciszy. a jutro dostanę kolejne marzenie *.*

two busy days

Najważniejsza jest harmonia, nie dać nic po sobie poznać - plan na najbliższe dni. Wczoraj teatr zdecydowanie na TAK i pracowity wieczór, bo grunt to mieć zajęcie i nie myśleć. A dziś? Szkoła, nienawidzę szkoły, nienawidzę, nienawidzę, krew się we mnie gotuje.Po szkole przyszła Marta. A teraz siedzę sama muszę ogarnać i lecimy na rowery :) Najgorszym moim wrogiem są komary i to coś... DLACZEGO LUDZIE TAK SZYBKO ZAPOMINAJĄ?!

wtorek, 14 maja 2013

45 ♥

Jak to się potocznie mówi jestem w czarnej dupie. Cały czas myślę nad profilem human vs biochem. Dwa warianty a spędzją sen z powiek. Trudny wybór jakby nie było. Gratuluje wszystkim,którzy szybko podjeli decyzję. Dnii tak szybko płyną, za szybko, za baaaardzo! Codziennie jakieś rowery, jakaś nauka, codziennie coś. Jutro lecimy na wycieczkę szkolną czyli ostro się obijamy w gronie udańców. Czasem chyba za bardzo narzekam, przecież ja nie mam tak źle!
Otóż wiosna nie jest czasem dobrym na depresję. Wiosną chodzi się na spacery, na lody z balonową polewą, na zakupy. Zmienia się fryzurę, kupuje się kolorowe ubrania i wygodne buty, często wychodzi się na piwo. Wyjeżdża się z przyjaciółmi, słucha dobrej muzyki, robi się zdjęcia, jeździ na rowerze. Nie ma czasu na narzekanie, oglądanie filmów, siedzenie pod kołdrą, na płacz. Wiosną każdy, nawet deszczowy dzień zachęca do wyjścia z domu

sobota, 11 maja 2013

maaaaj to najpiękniejszy miesiąc - nieodwołalnie!

Spaać 15 godzin - cud. Potem szybkie ogarnianie i zakupy, autobus i Wyszków. Odwiedziliśmy Sobka w szpitalu, nasz biedaczysko. Nawet w szpiatlu nie tracimy humoru. ZDROWIA SOBEK! No i znów autobus i dooom. Leże teraz z moją królewną Daisy i jest nam suuuper. Męczący dzień coo by nie było. Jutro dzień otwarty w przyszłej szkole być może i pewnie jakieś rowery. taaak dobrze, że wszystko jest na swoim miejscu.

piątek, 10 maja 2013

49 ♥

Tydzień minął w zastraszającym tepmie. Dziś już mam swoje szczęście, posiedziane u Marty z koleżaneczkami i chłopakami, a no i brosem rzecz jasna i z kooomarami ♥ mimo wszystko nadal twierdzę, że czarny kot peeech. Tym razem się nie pomyśliłyśmy co to, to nie. Uwielbiam takie dni, takie piątki! taaaakie życie ♥

wtorek, 7 maja 2013

52 ♥

6 z matmy - TYLE WYGRAĆ! ŁUKASZ, KOCHAM CIĘ i Twoje książki ♥ jeszcze tylko praca na edb z Karoliną, heheh praccusie :>