sobota, 28 stycznia 2012

Powiem tak. Ferie się skończyły. Najlepsze jakie były ferie się skończyły, jeeeejuu..Zaczęłam je najlepiej jak się dało, z przyjaciółmi u Klaudyny na nocowaniu = wygłupom nie było końca, było można się pośmiać, po płakać.. Potem potem to już rutyna, szybko weszła w krew. Spanie do późna, spotykanie się z Bartkiem, dziewczynami. nocowanie u Marty, zdjęcia, wieczorne pogaduchy, kręcenie się po mieście, wieczorne kiśle, herbaty, śmiechy, rozmowy na gg, konferencje, plocenie, spotkania KSM, siedzenie do późna na gg, spanie i tak na okrągło. Nie myślenie o szkole,o lekcjach o ksiązkach, nie trzeba było wcześnie wstawać, ale wszystko co dobre szybko się kończy. i się skończyło. teraz SZKOŁA. Dziękuję za te ferie: Bartkowi, Marcie, Klaudynie, Oldze, Martynie, Paulinie,Patrycji <3
aby do piątku, aby do świąt, aby do egzaminów, aby do weekendu majowego, aby do wakacji :)

piątek, 27 stycznia 2012

No to piątek się skończył. Teraz opowiem Wam co robiłam. Wstałam, pojechałam na zakupy z tatą znów,potem dom, obijałam się. Potem KSM w remizy, pomysłowy plan dyskoteki. Do księdza, do pana Tadzia, do miłej pani która pisała podanie. i dom. O Panie Dziękuję! a jutro? Mammoooooo! lepiej tego rozegrać nie mogłaś.. Jak to na cały dzień do dziadków? no dobra,pojadę. a wieczorem do Martyny z kotami <3
Jakmidobrze

czwartek, 26 stycznia 2012

Uwielbiam Cię za to, że jesteś, że im dłużej Cię znam, tym bardziej przybywa mi powodów do Uwielbiania Cię. Jeszcze mocniej, za to, że każdy poranek zaczynam myśląc o Tobie. Uwielbiam Cie za to, że nie jesteś typowy, zwyczajny, że jesteś sobą. Jesteś wszystkim czego potrzebuję, że nie zmienisz się. Nie ma nikogo takiego jak TY. Dla mnie jesteś jedyny w swoim rodzaju, doskonałym, niesamowitym, jesteś Mój. Uwielbiam Cię za to, że mimo moich wad nie rezygnujesz z nas. Uwielbiam Cie za wszystko i za nic, z każdym dniem będę Cię uwielbiać coraz bardziej. Uwielbiam Cię za to, że nie Chce przy Tobie niczego udawać, za to, że myślę o Tobie i wiem, że nie da się o Tobie zapomnieć.

wtorek, 24 stycznia 2012

Ja? Ja jestem obrzydliwie zwyczajna, proszę pana. Nie mam figury modelki, nie siedzę z czerwonym winem na parapecie patrząc smętnie przez okno. Nie śledzę hitów mody, nie układam fryzury przez pół godziny. Najprawdopodobniej nie potrafiłabym pana rozbawić czy zaskoczyć jakimś kreatywnym pomysłem. Potykam się o własne sznurówki, ale nie jestem słodką dziewczynką,którą cały świat ma potrzebę bronienia. Po prostu jestem. Taka zwyczajna, przewidywalna, nudna do obłędu.
No to wstałam dość wcześnie :o. poogarniałam, zrobiłam śniadanie. komputer, zamulanie przed TV. robienie naleśników, do dziadków. Zamulanie na kanapie z mamą. No teraz tu. zaraz i tak sobie pójdę i znów poleżę na kanapie. i potem komputer i tak skończy się ten zaisty dzień.. jeszcze jeden dzień w domu spędzę, przysięgam zwariuje!
:*

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Chciałabym być Twoją ulubioną dziewczyną, chciałabym byś myślał, że jestem powodem, dla którego żyjesz tutaj, na tym świecie i chciałabym, aby mój uśmiech był Twoim ulubionym rodzajem uśmiechu, a sposób w jaki się ubieram, najbardziej Ci się podobał. Chciałabym, abyś mnie nie pojmował, a jednak wiedział doskonale, jaka jestem. Chciałabym, byś trzymał mnie za rękę, kiedy jestem zdenerwowana i zła i chciałabym, abyś zawsze pamiętał jak wyglądałam, kiedy pierwszy raz na Ciebie spojrzałam, ale przede wszystkim chciałabym, abyś mnie kochał, abyś mnie potrzebował i chcę, abyś beze mnie czuł się niekompletny i żeby beze mnie Twoje serce było złamane i abyś beze mnie spędził wszystkie noce bezsennie, abyś beze mnie nie mógł jeść i żeby myśl o mnie była ostatnią myślą przed Twoim snem. ♥
.
Chcę chodzić z Tobą na spacery i jeść codziennie rano śniadanie. Chcę spędzać czas wspólnie z Tobą i Twoimi znajomymi, jak i Ty z moimi. Chcę razem z Tobą leżeć na łóżku i nucić piosenki, które tak bardzo uwielbiamy. Chcę idealnie pasować do Twojej bluzy, Twoich ramion, Twoich marzeń. Chcę być dla Ciebie tą jedną, jedyną dziewczyną, której tak bardzo potrzebujesz. Chcę, żebyś kochał mnie tak bardzo, jak ja Ciebie

niedziela, 22 stycznia 2012

Chcę oglądać z Tobą mecze i pić zimne piwo, grać w x-boxa w samej bieliźnie i jeść fast foody o 3 nad ranem, oglądać z Tobą wszystkie głupkowate komedie, by słyszeć jak słodko się śmiejesz, i straszne horrory byś wtulał się we mnie by poczuć się bezpieczniej. Chcę spać w Twojej koszuli i słuchać z Tobą muzyki, pić z Tobą poranną kawę, zwiedzać z Tobą miasto nocą i kąpać nago w jeziorze. Chcę tańczyć z Tobą jak w dirty dancing i całować się w deszczu.

sobota, 21 stycznia 2012

Dobry dzień. na leniucha. spacer, ksm, u babci z Łukaszem. Głupie to. Dziś mi się wirtualane urodziło. Szczeście moje. <3 podobno dziecko łączy ludzi. :> Jutro dobra niedziela będzie grana :)
:*

piątek, 20 stycznia 2012

Obiecaj mi, że pewnego dnia będziemy wracać do jednego domu, zasypiać i budzić się w jednym łóżku. jeść śniadanie w jednej kuchni, parzyć sobie nawzajem kawę po nieprzespanej nocy. dawać sobie całusa przed wyjściem. dzwonić do siebie tysiąc razy wtedy, gdy jesteśmy osobno, a potem znów wracać do siebie.
To jutro Czynkiczynki witamy na świecie <3
Powiem że kolejne nocowanie się nam udało. Dobrze jest mieć takich ludzi przy sobie. :) Odwalanie, gadanie i znów wszystkie razem. Tak te ferie są naprawdę bardzo dobre. Chyba lepszych nie mogłam chcieć. Boli mnie jedna sprawa, ale trudno jakby komuś zależało zrobiłby wszystko. Tak mi się wydaje. Dziś cały dzień przespałam. Mama mi w pokoju posprzątała. Dzięki mamo:* Teraz jem sobie szarlotkę na ciepło<3 i zaraz pójdę spać.. a jutro? Jutro to pośpie sobie dłużej. Potem pomogę babci,spacer, miała być impreza ale chyba jednak wolę zostać w domu, potem KSM. plany na niedzielny dzień? ohohohohohoh som, som :)

czwartek, 19 stycznia 2012

łyżwy,łyżwy się baaaaaaaaardzo udały. Chcę powtórkę! a niebawem noc z PYSIAMI :* nie chce mi się już nic pisać, powiem tylko tyle ze jestem zmęczona i boli mnie gardło. + rozwaliłam telefon! Beznadziejność górą:]

środa, 18 stycznia 2012

o wczoraj notki nie dodałam? o jak to się mogło stać? a wiem, źle się czułam i nie chciało mi się nic pisać. Dobra dziś już lepiej. No to wczoraj wstałam jakoś przed 10, musiałam szybko odkurzyć łózko, te okruszki strasznie w nocy dokuczały, potem się ogarnęłam, śniadanko, i z Martyną na te oto zdjęcia.hyhyhy. odmarzły mi palce itd. potem po zdjęciach do babci, siedziałam sobie pod kocem i w rękawiczkach na rękach. potem poleżałam w domu przed telewizorkiem, pod kocykiem. Potem potem to miałam gorączkę i też leżałam, potem komputerek i spać. a dziś wstałam, zrobiłam śniadanie i zamulam sobie w piżamce, pasowałoby się ogarnąć ale czy mi się chce? nie nie chce mi się.. to jutro łyżwy, i potem noc z pysiami? jeżeli to będzie taka noc jak poprzednio tak ze mnie zostanie tylko wrak człowieka :D

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Wstałam o 11, czytałam książkę, potem raczyłam zejść na dół, zamułka przed komputerkiem i telewizorkiem, czas na ubranie się, potem przyszła Marta i Klaudyna ♥ nieszczęsne dziewice:D, jadłyśmy, odwalałyśmy, gadałyśmy... Klaudyna ale ty masz ufajdany nos, albo, są trzy miasta na literkę Ł: Łolsztyn, Łomża i Łokolice.:D Śpiewałyśmy sobie piosenki disco polo i gadałyśmy o czym nam przypominają. Ciśnij disco polo a będzie wesoło :D Klaudyna napisała mi piękne wiersze. : Kocham cię jak słonce o poranku i gdy stoisz goła w ganku.. Moja miłosc nie zna granic wiec strarania me sa na nic.Mysli moje są o tobie wcale nie o zadnej krowie. Wszystko tylko czego chcesz we mnie było no i jest..: tak tak duużo fikcji, mało prawy, ale ok. Za to kocham tych czubów<3 dobra jutro się okaże co będziemy robić. najlepsze są spontany!

niedziela, 15 stycznia 2012

wsalam rano. no i sie lepiej czyje niz wczoraj. bylam w kosicele. pozniej nudy :/ simsy nie dzialaja O.o hahaha. bylam sobie na spacerze z osoba ktora pisze ta notke (tak wiem powtarzam to w kazdej mojej notce ale coz) no takze tak. jutro? hmm zapraszam Cie na sanki :D <3 :* i jutro wpadają dziewczyne pewnie, elegancko
Zawsze. Pamiętaj.
Reszta nie ma znaczenia .

sobota, 14 stycznia 2012

tak tak pięknie zaczęły się ferie, bardzo pięknie, szczerość tej nocy była podstawą :) Podobało nam się bardzo. Klaudyny ciasny pokój zamienił się w jedno ogromne łóżko. Dobrze mi się spało z Martą- chociaż ciepło mi było. Miałam zamiar spać na Klaudynę ale się nie udało, pech. potem karty. Ale Ty dowciapny jesteś. Dominika Kwiatkowska? tak tak. szpilka wbita w helene, o tak. Potem sobie szkołe uczuć oglądałyśmy, Klaudyna płakała, mi mózg nosem wypływał. :D Skakanie przez okno tez nie doszło do skutku, nie chciał mnie nikt wypuścić. Potem gadanie z Olgą, Klaudyną i trochę Martyna o jakiś taki strasznych rzeczach. potem poranek.. zabierz ze mnie te ziemniaczki o bleeeeeeee. Lubię jak Martyna mówi przez sen i robi dziwne rzeczy z palcami. Potem dom, pośmigałam trochę na dworzu, pomogłam obiad zrobić, spałam i jestem tu.. W czwartek powtórka z rozrywki<3 Jutro kościół, i co dalej? Się okaże. Oby tak daaaaalej :)
:*

piątek, 13 stycznia 2012

Koniec szkoły - koniec nieprzespanych nocy z powodu nauki, koniec odrabiania lekcji, wstawania rano itd. Życie jest piękne! No to dziś zarywamy nockę z pyśkami :* pięknie zaczynam ferie :)
You're the one that I want

niedziela, 8 stycznia 2012

witaj szkoło, jedyna niepowtarzalna, jedyna w swoim rodzaju. Nie lubię cie wiesz. No to tylko sprawdzian polskiego x2, tylko kartkówka z chemii, omawianie zemsty, i tylko pięć dni ciebie, i ferie. aby do piątku i ferieeeee<3 No i dobrze że już wróciłeś<3

sobota, 7 stycznia 2012

Wstałam o 10. Odrobiłam sobie lekcje :) potem poogarniałam wszystko dookoła i na końcu siebie. No i na miasto. Długie oczekiwanie... Zimno mi w zęby :Dale niespodzianka była. potem podbiłyśmy M3. pizzaa, pizaaa, pizaaaa miętowy pocałunek<3 Zjadłyśmy, pogadałyśmy, pośmiałyśmy się. - Wy macie 12 lat! - My 12 lat? My już możemy seks uprawiać! - Dziewczyny nie gadamy z tymi panami! hala z dziewczętami i chłopakami. no i dooooooom. Niespodziewankowy prezent, rezerwacja i my. Chyba się udało? :) Czuby kochane <3 świetnie było! co jak co, ale ja kłamstwa nie zniosę, wybacz taka już jestem! W takim razie Ładniakowej z domu Ładniak jeszcze raz po raz setny, wszystkiego najlepszego kochanie!♥ Jutro mam zamiar dokończyć 'Zemstę' i ufff. tylko tydzień szkoły, jak się cieszę. A jak cudownie zaczniemy ferie:) Piątek trzynastego spędzę z najlepszymi ludźmi na świecie<3 No wracaj już :(
nasza kochana solenizantka♥
nic tak nie cieszy jak jego imię na moim wyświetlaczu telefonu.
Generalnie rzecz biorąc ciągnie Mnie do Ciebie.
:*

piątek, 6 stycznia 2012

Wstałam wcześnie jak na mnie, potem kościół. potem sobie się obijałam, potem do Marty, potem do Klaudyny<3 czuby kochane:*, Marta skąd Ci wystaje? no mamy nową miłość,a by przetrwała jak na dłużej, ciepły, można sobie koło niego leżeć♥ bardzo świetnie było, cieszę się że w końcu nam wszystkim się ułożyło i wszystkie jesteśmy szczęśliwe:) Całkiem przyjemnie jest poleżeć sobie koło Martyny i Klaudyny i paczeć na to co odwala nasza Martusia<3 jak świruje na fotelu i udaje że spada. dziękuję :*:*:*, za tydzień powtóreczka. Właśnie dziś już wiem na pewno że jesteście dla mnie jak siostry. Plany na ferie? oo są! Czekamy, czekamy No to jutro mam zamiar do pózna chodzić w pizamie. Potem lecimy na urodziny Pauliny <3 też się zapowiada całkiem całkiem:) no a teraz proszę o to, wracaj! no weź wróć już! Tęsknie!
Dobrze że jesteś!
Rzuć wszystko, mniej gdzieś odległość i chodź mnie przytul!

czwartek, 5 stycznia 2012

wstalam rano i oczywiscie tradycyjnie do szkoly :/ na szczescie juz weekend ;)zmarzlam w szkole. wrocilam do domu i poszlam spac,lekcje, pozniej spacer z osoba ktora pisze notke ;P tak to znowu ja. Dobra jakoś zleciało. Pierwszy raz nie chce jechać nigdzie na ferie! No nie chce, nie wysyłajcie mnie tam! Błaaaaaaaaagam!
bądź.
bądź.
bądź, tylko tyle

niedziela, 1 stycznia 2012

NAJLEPSZY SYLWESTER JAKI MÓGŁ TYLKO BYĆ! CHCĘ POWTÓRKI, BŁAGAM! TAŃCZENIE JUŻ POTEM BEZ BUTÓW, LAMPIONY, PICIE SZAMPANA Z GWINTA, DOBRA EKIPA I WSZYSTKO CO MOŻLIWE! MOJE KOPYTKA MNIE BARDZO BOLĄ, AAAŁŁŁŁŁ... ALE O 5;16 W DOMU BYŁAM CZYLI SYLWESTER BYŁ NAPRAWDĘ UDANY! DZIĘKI :*:*:*:*:*:*:*