piątek, 30 listopada 2012

tooo onaaaa mnie wyyyrwaaaałaaaaa

nie uśmiecha mi się wstawanie tak wcześnie. Teatr całkiem spoko. Tak to jest wyłączyć się w połowie i zapomnieć że trzeba słuchać i myśleć o tym, co oni tam mówią po angielsku. Miały być kręgle. Okazało się że jest zamknięte, to kino było grane. Operacja Argon całkiem ok film.. Spać się nie dało. Potem zakupy mikołajowe. W autobusie pośpiewane, kierowco kiedy lądujemy? Dobrze było padam.'
do łóżka już!
:]
słyszałam że śnieg juteroo :>
No Bracie spełnienia marzeń, zdrowia, fajnych dziewczyn, miłości. Abyś nie miał tylu problemów z angielskim, żebyś się nauczył żonglować i pukać jak wchodzisz do pokoju, żebyś był trochę bardziej rozsądniejszy, kotletów z piersi codziennie na obiad, abyś zawsze mógł trzymać pilot jak wspólnie oglądamy telewizor i czego sobie życzysz. a i nie drzyj się przez cały dom jak do mnie mówisz
Daniłowce 2012
Krynica Morska 2011
wakacje 2012

czwartek, 29 listopada 2012

Zaczynamy weekend w czwartek

No wszystko ok. Dyskoteka udana jak nigdy, poszalane :) Jutro wycieczka. Teatr, kręgle. Do jutra :*

wtorek, 27 listopada 2012

Nie składaj obiet­nic, jeśli nie jes­teś pew­ny, czy za­mie­rzasz ich dotrzymać.

Pa­miętam każdą wspólnie spędzoną chwilę. A w każdej było coś wspa­niałego. Nie pot­ra­fię wyb­rać żad­nej z nich i po­wie­dzieć: ta znaczyła więcej niż pozostałe.
Choć być może nie chcesz te­go słuchać, pragnę, byś wie­dział, że na zaw­sze po­zos­ta­niesz cząstką mnie. Zasłużyłeś so­bie na szczególne miej­sce w moim ser­cu, które­go nikt nig­dy nie zajmie.
- Chcesz znać prawdę? - spy­tała, nie cze­kając na od­po­wiedź. - Usiłuję ja­koś przet­rwać dzień, zacho­wując dość siły, by sta­wić czoło następnemu.
Każdego ranka otrzymujesz dwadzieścia cztery złote godziny. To jedna z niewielu rzeczy na świecie, które dostaje się za darmo. Za wszystkie pieniądze świata nie można kupić ani jednej dodatkowej godziny. Co zrobisz z bezcennym skarbem? Pamiętaj, że musisz go wykorzystać, bo dostajesz go tylko raz. Jeśli zmarnujesz te dwadzieścia cztery godziny, nic i nikt nie odda ci ich z powrotem

poniedziałek, 26 listopada 2012

Przemoknięte serca miast i tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem bo choć zapomniał o nas świat

Słusznie że boimy się poniedziałków. Taka tam ewakuacja. Dwie godziny stać w sandałkach, bez kurtek to jest to, czego potrzebował mój organizm. Przymarzam. A teraz idę poromansować z ewolucją człowieka, ajajajajaja a potem spać.
peeeszeeek, został w szkoleee -,-

niedziela, 25 listopada 2012

Jak nie ja do Luu, to Luu do mnie. Miła nadziela, oj miła. Wszystko ogarnięte. Aby do czwartku w piątek wycieczka. Nie będzie to najgorszy tydzień, do najlepszych też należeć nie będzie. to już nie będą te same weekendy, te same piątki.

Nie chcę siać paniki ale jutro jest poniedziałek

Takie niedzielę to ja uwielbiam. Dzięki, dzięki ♥ Kończę lekcję i lecimy do Luu. I wcale nie jest dobrze i wcale nie jest mi smutno i wcale z niczego nie zrezygnowałam i wcale nie boję się kolejnych dni i wcale za niczym nie tęsknie i . . . Domi, domi doomi dooomi dooooomii dooooomi dooooooomii dooooomiiiiiii dooooooooomiiii co z Tobą?

sobota, 24 listopada 2012

Urodziny z pyśkami. Jak pociągiem to tylko z Kasią ♥ Trochę DK, poznałam Jezusa i chłopaków z Tokio Hotel, niezła faza. Potem pizzeria, rozmowy z Arturem. Wolę zapisać sobie to w notatkach w telefonie niż mu o tym wszystkim powiedzieć ♥ Te spojrzenia gdy mówisz do krzesła. Potem odciągnęłam Kasiunię od fejsa, bo musiał mnie ktoś do domu odprowadzić. i na prezent od Ciebie poproszę pistolet. I widzisz karetkę i wiesz że to nie może ona jechać do Ciebie.. gdy dochodzisz do bramy, nie wiesz co masz robić. Wpadasz tylko do domu.. Ludzie Ci obcy każą wyjść. Niech to się już skończy... Oczekiwania. Chyba jednak Pan Bóg jest łaskawy, nie odbiera wszystkiego na raz.. Jest ostatnio źle, ale mam takich co wspierają mnie jak tylko mogą i jeszcze radzę sobie ze wszystkim.. Jaką ostatnio dobrą jestem aktorką, a jednak wszystkiego się można nauczyć :) teatr czeka.
tak taaak taaak
kilka ostatnich dnia stwierdza ten fakt

Trochę sprostowań z tych naszych ostatnich kłamstw

Ten wieczór wcale nie był nudny, wcale nie był z książką. O 15 pojechaliśmy do Daniela. Uciec pod same tory, aby tylko nas nie zauważył. Czekać na znaki. Przemknąć się do domu, poinformować wszystkich domowników. Wszystko ogarnęliśmy i przyszedł nas solenizant. Miło zaskoczony. No przepraszamy że Cię tak trochę oszukaliśmy, no ale to wszystko już z wiadomych przyczyn ... Więc wszystkiego najlepszego, zdrowia, busa najlepszego i za dwa lata, no dobra za trzy jedziemy w podróż busem przez świat! A teraz masz powspominaj.
A od tego się wszystko zaczęło, wykłady 19 lutego
takie luzery :)
najlepsza majówka jaka mogła by ♥
Buzi buzi już od rana w usta słodkie cmok :)
Luty? Marzec?
się leniuchuje :)
najlepsi chłopcy na świecie :D
Drogi Danielu nasz kochany przyjacielu. Od mostu w Urlach się zaczęło. Wakacje dobre lecz majówka najlepsza. Do Barchowa rowerem się jeździło, na lody się chodziło a w wodzie pluskało, po nocy do domu się wracała Drakuli się wcale nie bało. Za gościnę piękne dziękujemy o zdrowie dla Ciebie prosimy, uśmiechu bez liku, busa wypasionego i kaski na niego. Noga na gaz i ruszaj przez świat i NIGDY NIE ZAPOMNIJ O NAS. Twoje kochane dzieciątka z wodzem ♥

anoosia anooosiaa

Za równo miesiąc wigilia. Rodzina, pasterka, prezenty. wieczór z książką :]

piątek, 23 listopada 2012

CHOLERNIE PRZYKRO NIC WIĘCEJ.
Tekst który w pewnym sensie postawił mnie na nogi: '' ale to nie jest powod aby zrezygnowac z czegos co budowałaś tyle razy!? ''
Piątek taki wyczekiwany i w końcu nam dany. ♥ A jutro? Jutro bawimy się w eksperta od spraw powierzchni gładkich = odkurzacz, ściereczki i do przodu i nie ma że nie. trururuu utuuu utuutu uttuutu decyzje <3
....

środa, 21 listopada 2012

za dużo wspólnego, żeby nagle żyć osobno

Wczorajsza dyskoteka meeega meeeeeeeega udana! Przeżyłam jakże ciężki ale jakże krótki tydzień szkolny. Jutro jadę sobie na turniej z wosu. Trzymajcie kciuki mordy. Zamulasty weekend się szykuje ... Odpoczniemy ...

wtorek, 20 listopada 2012

Zapylamy. Aby się wyrobić do dziewiętnastej. Przeżyć jutro. Czwartek mymymhmym warszawka, turniej etap II ..

poniedziałek, 19 listopada 2012

Jakoś leci. Namiętnie się uczę. Geografia, matematyka, historia i religia ściąga sen z powiek. Już poniedziałek a ja już nie mam siły. Tak trochę się źle czuję. Zielona, koc i za ojczyznę.
...

niedziela, 18 listopada 2012

OSZALEJE. ZWARIUJE.

kiedyś się Cię oduczę.

Brak czasu na cokolwiek. Edukacja dla bezpieczeństwa sprawdzian, słówka na angielski, sprawdzian z matematyki, wiersz z religii, sprawdzian z religii, rysunek na plastykę. Tato pomóż! sprawdzian z historii, sprawdzian z biologii, sprawdzian z geografii, słowotwórstwo z polskiego. Coś pominęłam? Umrę dziś. Ale jeśli chcę wyjść gdziekolwiek we wtorek, to muszę się wziąć i postarać się ogarnąć to do dwudziestej i iść spać.

sobota, 17 listopada 2012

Wyspałam się wreszcie. Pogrzeb. Sprzątanie. Dom Dziecka. Jestem lepsza od manekina. Nie ma to jak prowadzić pierwszą pomoc na oddychającym człowieku. Ała. Dziś już miałam nogę złamaną, rękę z otwartym złamaniem, krwotok z nosa. Marchewka? Jak się pracowało na mnie? Fajnie tak komuś sprawić radość.
lepsza od manekina
po wszystkim.
chcę liwiec, ciepły piach, mazury, słońce. zamarzam

piątek, 16 listopada 2012

nie no zawsze może być gorzej. cały czas coś. a no i awansowałam na zastępce prezesa. wcale mnie to nie zadawala, wcale. Ale są i plusy tego dnia. Kawa z Martyną to jest to. No i trochę musiałyśmy sobie narobić wstydu. chłopak się z nas pośmiał. Jutro wolontariat w Domu Dziecka. już mi się nie chce nic pisać, oprócz tego że jestem śpiąca.. baardzo.

czwartek, 15 listopada 2012

Już niech się dziś nikt do mnie nie odzywa. Bo zwariuje. CO ZA LUDZIE? Ze wszystkim sobie sama doskonale poradzę, bez łaski.Tylko niech nikt nie raczy poprosić mnie o pomoc.
takie podsumowanie dzisiejszego dnia .
dziękuję, dobranoc

środa, 14 listopada 2012

Ja uwielbiam go, Łochów tu jest i walczy dla mnie !

Udało się! Przeszliśmy dalej! Nic nie poszło na marne.. weekendy spędzone w szkole no po prostu nic. Wszystko pięknie i ok. Ale mam gorączkę i ledwo żyję. Musze ogarnąć polski.
Zielone polarki, zielone koszuleczki ajajjaja
Piękni młodzi zmęczeni uzdolnieni
tyle nas było! tak było
Turniej, turniej, turniej wiedzy postarajcie się koledzy.
dżambo żet - jedna z konkurencji :)

wtorek, 13 listopada 2012

Szukałeś wzroku mego, teraz go unikasz,

Jakoś poszło, jakoś poszło. Nie no nie ma bata zdam, zdam na pewno. No przecież już by nie było tak ze mną źle,co? Dobra jutro Warszawka - TURNIEJ WIEDZY welcome. Zapowiada się ciekawie, dostaniemy polary i koszulki a no i jedzenie, fullwypas. Trzymajcie kciuki. Co jak co ale i tak jesteśmy najlepsi ♥
Jak to jest? Próbujemy zapomnieć, wychodzi nam to całkiem nieźle, aż tu nagle spada przed nas, niczym grom z jasnego nieba rzecz, wydarzenie, chwila, która wszystko komplikuje. Doświadczyłam tego dzisiaj i zmagam się z pokusą, by powrócić do dawnych urojeń. Będę twarda. Muszę być.
dzisiejsza akademia, tak nas pochłonęła, takie z nas uczniaki
bez komentarza.
chyba A?

poniedziałek, 12 listopada 2012

A dzisiaj już nieważne, że coś kiedyś było.

Wycieczka udana. Po wyjściu z wystawy docenia się to co się mą. Film - jeden z najlepszych! Ale powracamy do rzeczywistości. Koniec bajki. Piszemy jutro próbny egzamin z historii i polskiego! NO POZDRO! Aby jutro, środa znów warszawa. Lecę czytać streszczenia.
pewnie nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy, jak baaaardzo!
NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM, nie zdam, NIE ZDAM,
trzymajcie kciuki, jutro będę umierać.