środa, 14 grudnia 2011

no to u mnie nic ciekawego, nauka, nauka, nauka, korki. dobrze że jutro już czwartek,szkoła spotkanie ksm, nauka o chemii i titanic. No i potem piątunio<3 jakoś damy radę.''Czy pani jest z Top Model?'' :) nie chce mi się już nic więcej napisać.. Ciocia Pola = mistrz do kwadratu !
chcę żeby wszystko było jak kiedyś, amen .

poniedziałek, 12 grudnia 2011

kurcze. Jestem mistrzem! nie ma to tamto. Czas się pouczyć fizyki, uhuhhh a teraz idę sobie coś obejrzę. Czekamy na Marcina :) kuuuurcze niech to się wszystko wyjaśni no! Karolina :)
weź mnie na wieczorny spacer.

niedziela, 11 grudnia 2011

Nieeeeedziela, nieeeeeeeeedziela czas leniucha! no to kościół dziś był grany, potem lekcje, oskarżenie, niemiecki, bioloogia dobra ważne że już umiem. właśnie skończyłam poprawiać prezentacje, całkiem w miarę wyszło. zapowiada się dość ciekawy tydzień. poniedziałek = szkoła, wolna chata, wtorek = to samo, środa = to samo ale trochę zmian, czwartek= szkoła, ksm piątek = szkoła, ja coś wykąpinuje, ja coś wymyśle sobota = świąteczne sprzątanie i zaaaaaakupy chyba? to to za 14 dni święta! ♥ Klaudyna proszę wejdź na gg, albo chociaż na fejsa! Macie tu trochę zdjęć dzieewcząt moich ukoooooochaaaaaanych <3 potem coś jeszcze dodam, może. MÓJ BRZUCH ! :<
Próbuję Ci powiedzieć, że Cię potrzebuję.
Ten jest dobrym przyjacielem, kto mówi dobrze o nas za naszymi plecami
:) :*

sobota, 10 grudnia 2011

No to bardzo dziś udany dzień był. Bardzo udany, lubię takie dni. Wstałam jakoś wcześnie, zrobiłam śniadanie. Potem wzięłam się za ogarnianie chałupki. Potem obiad u dziadków. Witaj w domu! Potem na narciarza na fontannę, sklep, u Olgi z Martą, Klaudyną, Martyną, Pauliną i Anitą. Jesteśmy mistrze! Nieźle nieźle :D potem odprowadziłyśmy dziewczyny do kościoła, goniąc babcie, potem do Marty, potem wbiła Paulina, no i w domu :) Bardzo fajnie było, super się leżało na Klaudynie, teraz wiesz jak było mi nie wygodnie na Koszelance, Fajnie tak szczerze ze śmiechem pogadać sobie, powygłupiać się. Dzięki mordeeeeeczki :* :* A jutro? hmmmm. Kościół, nauczyć się wiersza i powtórzyć biologię. A wieczorem będę się nudziła, to jest pewne. Typowa niedziela tego nie lubimy, oj nie lubimy.. i już niebawem święta, czekam na to!
tęsknisz? znasz drogę.
Postanowiłam, że nic nie będę robić. Co ma być to będzie i tak nie zmienię woli tego Pana tam u góry.
Syf którego nie ogarniesz. Inaczej? życie.
więcej niż przyjaźń, mniej niż miłość

piątek, 9 grudnia 2011

bylo sie tu i tam, rozowy samochod nie nadjechał ;(, znalazlam troszki argumentow, prawie 30 :) Jutro zapowiada się bardzo ciekawy dzień :) fajnie jest kraść czyjeś blogi, nie? dziękuję, dobranoc
potrzebuję Cię, by jutro było lepsze.
No to dziś próby, próby, występy. udaaane :) Nogę do góry podniosła ale narta została :d pośmiałyśmy się brak lekcji to lubię. idę na spacer. potem coś napiszę
Zapomniałam że istnieje dla ciebie tylko wtedy kiedy czegos potrzebujesz..
To moja miłość Słodka, szalona Piekielna miłość Grzeszna To moja miłość Wskroś potępiona Przegrana Co tu kryć To moja miłość Trochę wstydliwa W dodatku Niebezpieczna

czwartek, 8 grudnia 2011

hhymymy
Słowo "zależy" to Ty chyba znasz tylko z dyktanda w podstawówce.
potrzebuję Cię, by jutro było lepsze.
Po prostu dalej uwodź mnie wzrokiem, tylko o tyle proszę.
Chodź, wysmarujemy się dżemorem