piątek, 20 stycznia 2012

Obiecaj mi, że pewnego dnia będziemy wracać do jednego domu, zasypiać i budzić się w jednym łóżku. jeść śniadanie w jednej kuchni, parzyć sobie nawzajem kawę po nieprzespanej nocy. dawać sobie całusa przed wyjściem. dzwonić do siebie tysiąc razy wtedy, gdy jesteśmy osobno, a potem znów wracać do siebie.
To jutro Czynkiczynki witamy na świecie <3
Powiem że kolejne nocowanie się nam udało. Dobrze jest mieć takich ludzi przy sobie. :) Odwalanie, gadanie i znów wszystkie razem. Tak te ferie są naprawdę bardzo dobre. Chyba lepszych nie mogłam chcieć. Boli mnie jedna sprawa, ale trudno jakby komuś zależało zrobiłby wszystko. Tak mi się wydaje. Dziś cały dzień przespałam. Mama mi w pokoju posprzątała. Dzięki mamo:* Teraz jem sobie szarlotkę na ciepło<3 i zaraz pójdę spać.. a jutro? Jutro to pośpie sobie dłużej. Potem pomogę babci,spacer, miała być impreza ale chyba jednak wolę zostać w domu, potem KSM. plany na niedzielny dzień? ohohohohohoh som, som :)

czwartek, 19 stycznia 2012

łyżwy,łyżwy się baaaaaaaaardzo udały. Chcę powtórkę! a niebawem noc z PYSIAMI :* nie chce mi się już nic pisać, powiem tylko tyle ze jestem zmęczona i boli mnie gardło. + rozwaliłam telefon! Beznadziejność górą:]

środa, 18 stycznia 2012

o wczoraj notki nie dodałam? o jak to się mogło stać? a wiem, źle się czułam i nie chciało mi się nic pisać. Dobra dziś już lepiej. No to wczoraj wstałam jakoś przed 10, musiałam szybko odkurzyć łózko, te okruszki strasznie w nocy dokuczały, potem się ogarnęłam, śniadanko, i z Martyną na te oto zdjęcia.hyhyhy. odmarzły mi palce itd. potem po zdjęciach do babci, siedziałam sobie pod kocem i w rękawiczkach na rękach. potem poleżałam w domu przed telewizorkiem, pod kocykiem. Potem potem to miałam gorączkę i też leżałam, potem komputerek i spać. a dziś wstałam, zrobiłam śniadanie i zamulam sobie w piżamce, pasowałoby się ogarnąć ale czy mi się chce? nie nie chce mi się.. to jutro łyżwy, i potem noc z pysiami? jeżeli to będzie taka noc jak poprzednio tak ze mnie zostanie tylko wrak człowieka :D

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Wstałam o 11, czytałam książkę, potem raczyłam zejść na dół, zamułka przed komputerkiem i telewizorkiem, czas na ubranie się, potem przyszła Marta i Klaudyna ♥ nieszczęsne dziewice:D, jadłyśmy, odwalałyśmy, gadałyśmy... Klaudyna ale ty masz ufajdany nos, albo, są trzy miasta na literkę Ł: Łolsztyn, Łomża i Łokolice.:D Śpiewałyśmy sobie piosenki disco polo i gadałyśmy o czym nam przypominają. Ciśnij disco polo a będzie wesoło :D Klaudyna napisała mi piękne wiersze. : Kocham cię jak słonce o poranku i gdy stoisz goła w ganku.. Moja miłosc nie zna granic wiec strarania me sa na nic.Mysli moje są o tobie wcale nie o zadnej krowie. Wszystko tylko czego chcesz we mnie było no i jest..: tak tak duużo fikcji, mało prawy, ale ok. Za to kocham tych czubów<3 dobra jutro się okaże co będziemy robić. najlepsze są spontany!

niedziela, 15 stycznia 2012

wsalam rano. no i sie lepiej czyje niz wczoraj. bylam w kosicele. pozniej nudy :/ simsy nie dzialaja O.o hahaha. bylam sobie na spacerze z osoba ktora pisze ta notke (tak wiem powtarzam to w kazdej mojej notce ale coz) no takze tak. jutro? hmm zapraszam Cie na sanki :D <3 :* i jutro wpadają dziewczyne pewnie, elegancko
Zawsze. Pamiętaj.
Reszta nie ma znaczenia .