poniedziałek, 5 marca 2012
hmm. Ukrywasz coś? Wydaję mi się ze tak.. No ale dobra, nie wnikam w to. Hmm. czyżby wyszło mi słońce? Już po wszystkim?
No powiedzmy, dobra niech rodzice się zgodzą na sycylię, niech brydzia wróci do szkoły, niech już będzie maj.
I wszystko będzie znów cudooowne i bez skazy. Lubię dostać 1+ z biologi, dzięki Anka!
Skarbie bez łaski, nie to nie
sobota, 3 marca 2012
No to wstałam dziś około 11, miasto, kszy kszy kszyyy, sprzątanie, bieganie po dworzu w krótkim rękawku i w kaloszach dziadka:D
niezły wślizg na błocie, gleba, ogarnianie się, i wiksen u Oli :) dobrze bardzo było.. jedno pytanie co do butelki mnie moocno zaszokowało. no jak zwykle chowany po ciemku, tradycja każdych urodzin Oli. Pogadane, powspominane podstawówka, pierwsze miłości, fazy. Muszę kogoś zawstydzić, parę rzeczy wiem, bój się xd - Klaudyna mamy 15 lat i bawimy się w chowanego jak dzieci, my powiinnysmy chlać! dobre teksty padły, 69 i 71, pompa ciśnie :) Dzięki :* i jeszcze raz wszystkiego dobrego dla Oli<3
No to jutro dom opieki. Całkiem przyzwoity weekend :)
środa, 29 lutego 2012
Dajcie mi żyć. Czemu za wszystko obwiniasz mnie? Czepnijcie się wszyscy kogoś innego! jeju co ja wam robię? a wiem, jestem..
Chcę stąd wyjechać. nie chce widzieć tych zakłamanych twarzy.. Dla mnie jest chore, chore akcje..
Nie mam czasu na nic, potrzebuje miłości i rozmów. Przepraszam wysiadam!
+ mam nadzieję że plany wypalą
niedziela, 26 lutego 2012
No co ja Wam powiem? Nic nie powiem, chociaż mam dużo do powiedzenia. Ale już mi się odechciało opowiadać o tej mojej beznadziejności. Cały czas podobno kogoś ranię, odrzucam. Tylko nikt nie próbuje się zapytać co ja czuję. Prawdę znam tylko ja o swoim życiu, przeszła mi ochota na opowiadanie o nim. Bo to jest beznadziejne. Nic nie pomaga a czasem jeszcze zaszkodzi.
Wiem że to ja jestem tą niedobrą, okrutną. Tak zgadzam się, jestem człowiekiem bez serca, no ja po prostu go nie mam!
Tylko dziwnie jest to że.. skoro go nie mam, to czemu tak cholernie potrzebuje Ciebie?Czemu mnie ze sobą oswoiłeś? ... Nie wypowiem się już na ten temat, i chyba muszę skończyć, musze być obojętna na to co dzieje się wokół mnie. Bo przecież zwariuje. Koniec tematu pseudo miłości, tylko dlaczego wszystko kręci się wokół tego tematu? Czemu my to sobie robimy? Niepotrzebne to nam było, ty tam ja tu. Nic juz tego nie zmieni, każdy z nas ma swoje zobowiazania do swojego świata,a niestety nasze światy są różne i nie jest im pisane połączenie.
Tylko po co ta nadzieja? Może ja też musiałam się poczuć tak, może to mnie czegoś nauczy.. Tylko nie wiesz że ja teraz tak cholernie tęsknie, za tym co było, niby krótko ale było! aby to przeżyć jeszcze raz oddam wszystko! chcę powrócić do dni od 14 lutego. Niech to wróci! Potrzebuję Ciebie, Twojej obecności, twojego bycia!
Ostatni raz pisze o Tobie. Przyrzekam! tylko nie wróć jak zacznę układać sobie życie! Nie pytaj mnie o nic...
Nich nikt nie pyta o ten temat, jak będę chciała to sama powiem.. TO BOLI !
przepraszam że się do Ciebie przywiązałam, nie powinnam.
takie tam z urodzin Klaudyny, jedni z najlepszych ludzi na świecie <3
...
sobota, 25 lutego 2012
Zastanawia mnie to czemu wszyscy mają to co chcą, to o co zabiegają. a ja? hmm. Marzy mi się coś, ktoś. Ale rzecz jasna, nic nie robię w tym kierunku. Tak ja chyba jestem skazana na samotność. Chyba czas zwątpić w ta miłość. Ale fajnie wiedzieć że jest się powodem że coś istnieje, że jak mnie nie ma to czegoś brakuje.. Tylko dlaczego to tylko durne słowa. Pokazałbyś to w końcu. Ile mam jeszcze czekać? yhh. Zaczynam się niecierpliwić. Jeejuu głupia dominika narobiła sobie nadziei?
No a dziś dobry dzień, dobre towarzystwo, pośmiane, pograne. Lubię tak. Jeszcze to kiedyś powtórzymy misie kochane :*
a teraz trzeba szykować coś dla Martyny, cwaniaki. i zaczynam czekać na swoje urodziny, ja już się nie mogę doczekać.
+ anonimy są wredne!
s
Czasem wydaje się coś czego wydawać się nie powinno... Czasem myśle że coś jest nie tak... A czasem po prostu nie wiem czy warto dalej myśleć... Mam nadzieje, że co jest... nie jest tylko złudzeniem..
Nawet gdyby przede mną była ciemność, której tak cholernie się boję, a wiedziałabym, że to jedyna droga do Ciebie poszłabym
Bądź nieprzytomnie szczęśliwa, przynajmniej udawaj no udaj dominiko że jesteś szczęśliwa, no dawaj!
nie wiem co Ty do mnie mówisz, ale jesteś przystojny, więc mów dalej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








