środa, 24 kwietnia 2013

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

sobota, 20 kwietnia 2013

serduszka i kwiatki

"- Chciałabym żebyś tu był.- Szepczę, bo czuję potrzebę przytulenia go. Ukojenia jego bólu. Chociaż mi nie pozwoli. Chcę jego bliskości. - Chciałabyś tego?- Mamrocze słodko. Do licha. To do niego nie podobne i moja głowa zaczyna pulsować o narastającego niepokoju. - Tak.- Mówię. Po czasie, który wydaje się wiecznością, wzdycha. - Widzimy się w niedzielę? - Tak, w niedzielę.- Mamroczę i podekscytowanie przebiega przez moje ciało. - Dobranoc. - Dobranoc, Proszę Pana. To sformułowanie bierze go z zaskoczenia, mogę to powiedzieć, bo ostro nabiera powietrza. - Powodzenia z jutrzejszą przeprowadzką, Anastasio.- Jego głos jest łagodny. I oboje wisimy na telefonie jak nastolatki, żadne z nas nie chce się rozłączyć. - Ty się rozłącz.- Szepczę. W końcu, wyczuwam jego uśmiech. - Nie, ty się rozłącz.- I wiem, że uśmiecha się szeroko. - Nie chcę. - Ani ja.."

czemu? dlaczego? brak odpowiedzi..

HUMORZE WRÓĆ. na dziś tyle. może jutro będzie lepiej.

piątek, 19 kwietnia 2013

u ś m i e c h s i ę

Jakoś zleciało.. Piątki mogłby by być częściej..trzy,cztery razy w tygodniu. Lekcje zrobione.. lecimy do jezuitek teraz, czyli wieczór na luuuuuuzie :>

środa, 17 kwietnia 2013

FAST!

Na dziś tylko WOS i fiyzka, jak słoodko. Jeszcze dwa dni i piątek, tak bardzo wyczekiwany. Wizja zbliżających się egzaminów mnie przeraża, dziś byśmy pisali matematyczno-przyrodniczy. to wszystko ryzgrywa się zbyt szybko! ZA SZYBKO. jeszczę trochę i luzujemy na majówce, jak to cudownie brzmi ... majówka ... KUJEMY,KUJEMY,KUJEMY ..

wtorek, 16 kwietnia 2013

Są rzeczy, o których nie mówi się nawet najbliższym przyjaciołom. Czasem zresztą nie trzeba mówić, bo oni i tak wiedzą.