piątek, 12 kwietnia 2013

każdy cierpi

Wesele jak najabrdziej na TAK! Tydzień szkolny zleciał, było ciężko. Ale teraz będzie coraz ciężej, wiem. Jutro moja hot 16, uu ale wcale mnie to nie cieszy. Mam nadzieję, że humor mi się jutro poprawi. GNIJĘ W NADZIEJACH

piątek, 5 kwietnia 2013

124 day

Tak mam już dość tego zimowego krajobrazu, że dzisiejszy wieczór przespałam, ale i spięłam się w sobie i odrobiłam wszystkie lekcje. Pękam z dumy. Dopiero moment po 22 a ja czuję, że padam. Niby trzy dni - dni które doporowadziły mnie do szalu. Za duży napływ sprzecznych informacji z każdej strony.. Pogubiłam się w tym wszystkim, tak bardzo potrzebuję +28. ale to narazie nie realne, nie teraz chyba. Powinnam iść już spać, jak mam zamiar jutro jakoś wyglądać.. no to wreszcie ślub i wesele - czekałam na nie co by nie było. WSZYSTKIEGO DOBREGO NA NOWEJ DRODZE ŻYCIA SIOSTRZYCZKO! Jutro życzę sobie zapomnienia o całym syfie, który mnie otacza i zatracenia się w tym weselnym klimacie. Jutro nie chcę nic czuć. NIE CHCĘ NIC CZUĆ, nic nie chcę czuć,niic

czwartek, 4 kwietnia 2013

bywaa

pamiętaj nigdy nie dostajemy więcej niż możemy znieść. To będzie tylko ciężki wieczór.

środa, 3 kwietnia 2013

damy rade!

Zapomnijmy o tym co złe, zacznijmy od początku. Odpływam w towarzystwie fizyki i angielskiego oraz matematyki, loveloveee. Najgorsze jest to, że nie panujesz nad tym, jak się od kogoś uzależniasz. a jeszcze jedno zrozumiałam dziś, jak bardzo można się pomylić, patrząc ludziom w oczy. dwa dni!

wtorek, 2 kwietnia 2013

do kitu z tym wszystkim

Jak to koniec wolnego?! No nie, tak bardzo nie chcę do szkoły.. Ten kwiecień będzie istną masakrą.. Za niedługo egzaminy..tak panicznie się boję. Dobra teraz niech tylko zniknie ta śnieżna pokrywaza oknem.. i niech te trzy dni tak szybko miną.. jak te dni wolnego zleciały. Taaak, weekend nam wszystko wynagrodzi.. będę silna trzymajcie się wszyscy! Trzeba być świadomym, że w pewnym momencie niektóre rzeczy mają prawo się po prostu skończyć.

. . .

Opłakuję coś, czego nigdy nie miałam. Co za absurd. Rozpacz z powodu przeklętych nadziei, przeklętych marzeń i oczekiwań

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Tyle wygrać!

Mam najcudowniejszą rodzinę pod słońcem, naukochańszych braci na całej ziemii, kolejne aż tak cudowne święta, naawet nie popsuł ich brak prądu i to coś białego co leży za oknem.. Dziś dzień u Daniela.. jak zaaawsze baaardzo ok. oczy same mi się zamykają, już zdycham... wszystkie zaległości jutro nadrobię