piątek, 15 lutego 2013

jak sobie o mnie przypomnisz to się odezwij :*

Jak jest taka możliwość to ja poprszę,aby każdy weekend się zaczynał tak jak ten. Szkoła, poacią, kawa na ossowskiej, helios, szybkie zakupy, jeżdzenie samochodami mamusiu to chyba nasza nienajlepsza strona, co? Grunt że trafiłyśmy. A potem? ... Teraz to ja mogę sobie zazdrościć, że poznałam takich ludzi.
życię na krupkówkach tętni..
a cjo ty wujoo jobisz? wypupia się.
ehyy ahhyy wróćmy tam

czwartek, 14 lutego 2013

chociaż wiem że w pozostałe dni w roku też mnie nikt nie kocha :)

Miłość, miłość, miłość. Ciągle o niej głośno, ciągle jest to temat niemal najczęściej poruszany, zawsze modny i aktualny. Ludzie poznali uczucie to dogłębnie już wieki temu. Od lat, aż do dziś, jest ona nieodłącznym elementem każdego istnienia. i cały czas stanowi natchnienie dla malarzy, poetów, pisarzy na całym świecie. To właśnie dzięki niej powstało wiele książek, obrazów i pieśni, a także ukształtowały się odrębne epoki w literaturze i sztuce. Według mnie miłość to najpiękniejsze, ale zarazem najtrudniejsze do zdefiniowania pojęcie. Kochać, uwielbiać, szanować to tylko niektóre z określeń tego nadzwyczajnego zjawiska. Na pytanie czym jest miłość, z całą pewnością mało ludzi podałoby mi konkretną odpowiedź. Według słownika języka polskiego miłość to gorące, namiętne uczucie do osoby płci odmiennej lub głębokie przywiązanie do kogoś lub czegoś. Ma wiele twarzy i w każdym przypadku inaczej się ona przejawia.Odróżniamy jej kilka rodzajów i odcieni Przychodzi do nas nagle, w momencie kiedy się jej najmniej spodziewamy. To nie my wybieramy obiekt zamiłowania, to ona sama nam go wybiera. Miłość nie kieruje się zdrowym rozsądkiem. Jest spontaniczna, gorąca i pełna namiętności. Nie zauważa wad, tuszuje je i sprawia, że dusza staje się piękniejsza. Taka jest ta miłość.. No to dziś WALENTYNKI a ja spędziłam je... hmm no może nie z tą osobą, którą bym chiała.. ale też było miło.
Jutro wreszcie piątek, odrazu po szkole Wołomin, otwarcie, spoatanie z dziewczynami z obozu, bożeboże tęskniłam no i się bawimy :D

środa, 13 lutego 2013

A czasem nawet nieświadomnie przywiązujemy się do innych. Nic, tylko 50 TWARZY GREYA
intensywnie

poniedziałek, 11 lutego 2013

niedziela, 10 lutego 2013

To była przyjaźń piękniejsza od miłości

Wszystko na jeden wielki plus! Przypały, bolące nogi od tych cholernych butów, ucieczki, spacery, baseny, sanki, góry, karczmy, dwa kanały w telewizorze, siniaki, potłuczone rzebra, 90 cm śniegu, bałwany, Tomasz ♥ Majki ♥ Dziękuję ♥
baaaseenyyy
My same przed nartamii
Czwartek, Litwinka - tam zakończyła się moja kariera
najlepszy wychowawca najmłodszej grupy, oł jeeeaaa
jaa saaama przed wielką krokwią

sobota, 2 lutego 2013

no to heej

Z wielkim lamentem wreszcie zasunęłam walizkę. To mnie wszystko wykończy. Do wyjazdu nie dzielą już dni, tylko godziny. Nie chcę jechać, nie lubię gór. Ale z drugiej strony ten wyjazd może być lekarstwem na wszystko. Są minusy i plusy jak wszędzie. Nauczę się jeździć na nartach, odpocznę, może zapomnę o tym wszystkim co mnie ostatnio dopadło, może wrócę z innym nastawieniem do życia. Jak doobrze że będę miała jakikolwiek kontakt ze światem, heheh czekajcie na zdjęcia i sprawozdanie czy żyję i jestem cała :> No to do niedzieli :)
tak tylko się przytulić...

piątek, 1 lutego 2013

Part III ostatnie w te ferie..

Pospane. Miasto z Martyną. Lekarz odwiedzony.. Potem tylko kanapa. Chyba dzień na leniucha dobrze wyszedł. Zarywamy kolejną noc, no bo co. Nie spakowałam się. Luźno. Śmieję się fajnie jest. W nocy każdy jakiś taki otawrty się robi, no to żaliimy. Niemożliwe już się ładuje. Nie śpimy, nienie. Trzeba wstać za 6godzin i dokonać jakotakich zakupów, wyprasować się, zapakować i w drogę.
Czuje się tak, jakbym nie istniała, zniknęła jakby zawaliło się na mnie sto pięter.
Helena dziękuję ♥